Od jakiegoś czasu mam taką straszną blokadę, nie mogę nic poprawić, nic napisać. Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Nie umiem nawet dobrze sklecić tych słów tutaj,żeby wyjaśnić o co mi chodzi i czemu nie ma rozdziałów. To wkurzające, bo mam rozpiskę z datami i teraz mi wszystko szlaczek jasny trafia.
Rozdziały będą, jak pokonam blokadę.
Jestem taka bezsilna. :( Wybaczcie